fbpx

Łaską zbawieni

„A jako współpracownicy napominamy was, abyście nadaremnie łaski Bożej nie przyjmowali” – Drugi List Świętego Pawła do Koryntian, Rozdział 6:1

Łaska jest jednym z najwspanialszych przymiotów niezmierzonego charakteru naszego kochającego Ojca Niebieskiego. Niewierzący świat, skazany za występek Adama w Edenie, odczuwa straszne efekty grzechu i śmierci, i nie przekonał się jeszcze o tej prawdzie. Sam Pan Jezus świadczył o sobie, mówiąc że jest narzędziem wybranym, którego Bóg użył aby łaska objawiła się światu: „Bo nie posłał Bóg Syna na świat, aby sądził świat, lecz aby świat był przez niego zbawiony.” (Jan 3:17). We właściwym czasie świat zrozumie, że został zbawiony od upadku jedynie dzięki łasce Bożej. Zrozumie, że najwyższy i najpełniejszy wyraz łaski Bożej objawi się dzięki Jego ukochanemu Synowi. „Lecz ziemia będzie pełna poznania chwały Pana, jak morze wodami jest wypełnione.” (Hab.2:14).

OKREŚLENIE ŁASKI BOŻEJ

W drugim Rozdziale listu do Hebrajczyków Apostoł Paweł stwierdza, że łaska objawi się ludzkości zgodnie z niezmiennym postanowieniem planu Bożego. Apostoł w jednym zdaniu zręcznie podsumowuje plan zbawienia – przedludzkie istnienie naszego Pana jako duchowej istoty, przyjście na ziemię w postaci człowieka, jego cierpienie, śmierć i późniejsze zmartwychwstanie do niebiańskiej czci i chwały, o wiele większej od tej, jaką cieszył się wcześniej. Apostoł mówi: „widzimy raczej tego, który na krótko uczyniony został mniejszym od aniołów, Jezusa, ukoronowanego chwałą i dostojeństwem za cierpienia śmierci, aby z łaski Bożej zakosztował śmierci za każdego.” (Hebr.2:9).

Pan Jezus, zgodnie z wolą Ojca, dobrowolnie zgodził się zająć miejsce Adama i zakosztował śmierci za każdego. Adam i cały rodzaj ludzki zostanie we właściwym czasie wyzwolony z ogólnego potępienia – dzięki wyzwoleniu, jak pisze apostoł, przygotowanemu „z łaski Bożej”. Łaskę Bożą można określić jako Boską przychylność okazaną tym, którzy ani na nią nie zapracowali, ani nie zasłużyli. Jeśli można by było na nią zapracować lub zasłużyć, nie byłaby to już łaska, lecz należność. Apostoł Paweł potwierdza: „A gdy kto spełnia uczynki, zapłaty za nie nie uważa się za łaskę, lecz za należność” (Rzym. 4:4).

UOSOBIENIE BOŻEJ ŁASKI

Apostoł Paweł przywołuje historię grzechu i następującego po nim skażenia śmierci, jakie spadło na rodzaj ludzki przez Adama. „Przeto jak przez jednego człowieka grzech wszedł na świat, a przez grzech śmierć, tak i na wszystkich ludzi śmierć przyszła, bo wszyscy zgrzeszyli” (Rzym.5:12). Przez „jednego człowieka”, Adama, na ludzkość spadł miażdżący ciężar grzechu i śmierci. Apostoł Paweł mówi, że przez dar jednego człowieka, Jezusa Chrystusa, Pan Bóg daje ludziom jedyną nadzieję wyzwolenia z tego ciężaru. „Lecz nie tak jak z upadkiem ma się sprawa z łaską; albowiem jeśli przez upadek jednego człowieka umarło wielu, to daleko obfitsza okazała się dla wielu łaska Boża i dar przez łaskę jednego człowieka, Jezusa Chrystusa.” (Rzym.5:15).

Wyrażenie „wszyscy ludzie” z wersetu 12. jest synonimiczne do wyrażenia „wielu”, użytego dwukrotnie w wersecie 15. W wersetach 18. i 19. apostoł używa ich zamiennie. Mówi: „A zatem, jak przez upadek jednego człowieka przyszło potępienie na wszystkich ludzi, tak też przez dzieło usprawiedliwienia jednego przyszło dla wszystkich ludzi usprawiedliwienie ku żywotowi. Bo jak przez nieposłuszeństwo jednego człowieka wielu stało się grzesznikami, tak też przez posłuszeństwo jednego wielu dostąpi usprawiedliwienia.” Apostoł Paweł wyraża zatem myśl – poprzez słuszne dzieło Pana Jezusa na Kalwarii, cała ludzkość będzie zbawiona od potępienia Adamowego.

ŁASKA PRZED CZASEM

Jednak nie wszyscy będą zbawieni w tym samym czasie – przed czasem łaskę otrzyma od Boga tylko niewielka garstka. Apostoł mówi: „Bo ci, których Duch Boży prowadzi, są dziećmi Bożymi.” (Rzym. 8:14). Zdecydowana większość ludzkości przez całą historię swego istnienia opierała się wpływowi Ducha Bożego, gdyż wolała wpływ świata, ciała i szatana. Takich wyborów dokonuje aż do obecnego wieku Ewangelii. Dlatego w tym wieku udział w łasce Bożej będzie mieć nie cała ludzkość, a, jak apostoł mówi, jedynie niewielka liczba – ci, którzy są prowadzeni Duchem Bożym i są uważani za Jego synów w Jezusie Chrystusie. Apostoł Paweł, sam będąc uczestnikiem tej niewielkiej garstki, zwraca się do niej w kolejnych wersetach słowami: „Ten to Duch świadczy wespół z duchem naszym, że dziećmi Bożymi jesteśmy. A jeśli dziećmi, to i dziedzicami, dziedzicami Bożymi, a współdziedzicami Chrystusa, jeśli tylko razem z nim cierpimy, abyśmy także razem z nim uwielbieni byli. A wiemy, że Bóg współdziała we wszystkim ku dobremu z tymi, którzy Boga miłują, to jest z tymi, którzy według postanowienia jego są powołani. Bo tych, których przedtem znał, przeznaczył właśnie, aby się stali podobni do obrazu Syna jego, a On żeby był pierworodnym pośród wielu braci” (Rzym.8:16,17,28,29).

WIELU BRACI PANA

Pan Jezus ma mieć „wielu braci”, którzy będą prowadzeni Duchem Bożym w czasie obecnego wieku Ewangelii. Będą oni stanowić jedynie niewielką grupkę w porównaniu do miliardów ludzi na ziemi, którzy następnie doświadczą Bożej łaski w czasie przyszłego wieku, kiedy ustanowione będzie na ziemi Królestwo Chrystusowe. „Nie bój się, mała trzódko, gdyż spodobało się Ojcu waszemu dać wam królestwo” (Łuk. 12:32).

Święty Jan apostoł ujrzał wypełnienie tego wspaniałego oświadczenia w wizji, w której owce stada zostały specjalnie policzone – wszystkie miały tego samego Ducha, wszystkie tego samego Ojca oraz członków duchowej rodziny. Apostoł Jan mówi: „I widziałem, a oto Baranek stał na górze Syjon, a z nim sto czterdzieści cztery tysiące tych, którzy mieli wypisane jego imię na czole i imię jego Ojca. (…) I śpiewali nową pieśń przed tronem i przed czterema postaciami i przed starszymi; i nikt się tej pieśni nie mógł nauczyć, jak tylko owe sto czterdzieści cztery tysiące tych, którzy zostali wykupieni z ziemi.” (Obj.14:1,3).

ZARZUTY NIEDOWIARKÓW ODPARTE

Okazanie przychylności garstce jest często postrzegane przez krytykantów, sceptyków i niedowiarków, nie rozumiejących głębszego zamysłu Bożego, jako niesprawiedliwość wobec pozostałej licznej rzeszy, Podważają oni wspaniałość charakteru Bożego. W liście do braci w Rzymie, apostoł Paweł wyjaśnia to zagadnienie, odnosząc się do dawnych przykładów, gdy Bóg obdarzył przychylnością jedno z bliźniąt Rebeki jeszcze przed ich narodzeniem. Mówi: „Albowiem kiedy się one jeszcze nie narodziły ani też nie uczyniły nic dobrego lub złego aby utrzymało się w mocy Boże postanowienie wybrania, oparte nie na uczynkach, lecz na tym, który powołuje powiedziano jej, że starszy służyć będzie młodszemu, jak napisano: Jakuba umiłowałem, a Ezawem wzgardziłem. Cóż tedy powiemy? Czy Bóg jest niesprawiedliwy? Bynajmniej. Mówi bowiem do Mojżesza: Zmiłuję się, nad kim się zmiłuję, a zlituję się, nad kim się zlituję. A zatem nie zależy to od woli człowieka, ani od jego zabiegów, lecz od zmiłowania Bożego.” (Rzym. 9:11-16). Apostoł mówi, że wybór Jakuba nad Ezawem miał być obrazem pewnej głębszej prawdy – miał pokazać, jakie jest „Boże postanowienie wybrania”.

Pan Bóg w swym wielkim i wspaniałym zamierzeniu pragnie zbawić ludzkość od potępienia Adamowego, mimo, że zupełnie nie zasługuje ona na taką łaskę. Wybawienie dokona się nie przez uczynki rasy Adamowej, lecz jedynie przez tego jedynego, wybranego Bożego. Tym Jedynym jest Jezus Chrystus. Jest to dokładne wypełnienie przepowiedni wygłoszonej przez proroka Izajasza w 42. Rozdziale, pierwszym wersecie, którą święty Mateusz potwierdza przywołując w swej Ewangelii: „to sługa mój, którego wybrałem, umiłowany mój, w którym moja dusza ma upodobanie. Złożę na niego Ducha mego, a On obwieści narodom sąd. Nie będzie się spierał i nie będzie krzyczał, i nikt na ulicach nie usłyszy głosu jego.” (Mat. 12:18-19).

Pan Bóg nie ma obowiązku okazywać łaski słusznie potępionym członkom rasy Adamowej. Może okazać ją komu chce i w takim stopniu, jaki chce, zgodnie ze swym wielkim planem zbawienia ludzkości. Któż zatem odważy się stwierdzić, że wobec wielu dzieje się niesprawiedliwość, jeśli łaska okazana jednemu lub nielicznym spływa ostatecznie na wszystkich? Przyznawanie łaski jest prawem Boskim.

OSTRZEŻENIE

Aby w sercach tej nielicznej garstki wybranych, którzy są braćmi w Jezusie Chrystusie, nie rządziła się pycha, apostoł Paweł ostrzega: „Bądźcie wobec siebie jednakowo usposobieni; nie bądźcie wyniośli, lecz się do niskich skłaniajcie; nie uważajcie sami siebie za mądrych.” (Rzym.12:16). Apostoł nawołuje wybranych, by mieli na pamięci, że żadna ich szczególna cecha nie przyczyniła się do tak wielkiej łaski; zostali wybrani właśnie dlatego, że brak im wielu cech, które ceni świat.

Do braci w Koryncie apostoł Paweł dodaje: „Przypatrzcie się zatem sobie, bracia, kim jesteście według powołania waszego, że niewielu jest między wami mądrych według ciała, niewielu możnych, niewielu wysokiego rodu, ale to, co u świata głupiego, wybrał Bóg, aby zawstydzić mądrych, i to, co u świata słabego, wybrał Bóg, aby zawstydzić to, co mocne,” (1 Kor.1:26-27).

OTRZYMANA ŁASKA

Świat stale pogardza i wyśmiewa tych, którzy twierdzą, że otrzymali od Boga synostwo. Apostoł Paweł, w imieniu własnym oraz swych współpracowników, Sylwana i Tymoteusza, wyraża głęboką miłość do tych, którzy stoją niezachwiani w tym przekonaniu. „Dziękujemy Bogu zawsze za was wszystkich, wspominając was w modlitwach naszych nieustannie, mając w pamięci dzieło wiary waszej i trud miłości, i wytrwałość w nadziei pokładanej w Panu naszym, Jezusie Chrystusie, przed Bogiem i Ojcem naszym, wiedząc, bracia umiłowani przez Boga, że zostaliście wybrani” (1 Tes. 1:2-4). Aby zachęcić umiłowanych braci do trwania w tym postanowieniu, apostoł Paweł przypomina im znaczenie niebiańskiej łaski, którą do tej pory doświadczali oraz troskliwą opiekę, jaką dotychczas byli pocieszani. Mówi: „Wszak wiecie, że każdego z was, niczym ojciec dzieci swoje, napominaliśmy i zachęcali, i zaklinali, abyście prowadzili życie godne Boga, który was powołuje do swego Królestwa i chwały.” (1 Tes.2:11-12).

SZCZERA NADZIEJA

Apostoł Paweł wyraża szczerą nadzieję, że Pan przy swym powrocie znajdzie braci w najwyższym stopniu uświęconych, oddzielonych w służbie Bożej od wszystkiego, co w ich życiu doczesne. Apostoł modli się: „A sam Bóg pokoju niechaj was w zupełności poświęci, a cały duch wasz i dusza, i ciało niech będą zachowane bez nagany na przyjście Pana naszego, Jezusa Chrystusa.” (1 Tes. 5:23). Apostoł, zrodzony z Ducha Świętego, zapewnia z mocą powołanych i wybranych, że ich uświęcenie zostanie dopełnione, gdyż Bóg jest wierny i dokończy dzieło, które rozpoczął. „Wierny jest ten, który was powołuje; On też tego dokona.” (w.24).

Apostoł porusza temat uświęcenia w drugim liście do Tesaloniczan. Podkreśla, że dzieło uświęcenia dokonuje się tak długo, jak wybrani poddają się wpływowi Ducha Świętego oraz utrzymują wiarę w Prawdę. „My jednak powinniśmy dziękować Bogu zawsze za was, bracia, umiłowani przez Pana, że Bóg wybrał was od początku ku zbawieniu przez Ducha, który uświęca, i przez wiarę w prawdę” (2 Tes.2:13). Następnie dodaje jaki był cel uświęcenia wybranych: „Do tego też powołał was przez ewangelię, którą głosimy, abyście dostąpili chwały Pana naszego, Jezusa Chrystusa.” (w.14).

WIECZNY PRZYKŁAD

W wiekach przyszłych zmartwychwstały i uwielbiony Jezus Chrystus stanie się wiecznym przykładem nieskończonej Boskiej mądrości, łaski i szczodrości. Apostoł Paweł stwierdza, że powołani i wybrani wieku Ewangelii – maluczkie stadko braci Chrystusowych – mają mieć udział w tej chwale. Apostoł, sam mając w niej dział, ujawnia jaki jest jej cel. „Ale Bóg, który jest bogaty w miłosierdzie, dla wielkiej miłości swojej, którą nas umiłował, i nas, którzy umarliśmy przez upadki, ożywił wraz z Chrystusem łaską zbawieni jesteście i wraz z nim wzbudził, i wraz z nim posadził w okręgach niebieskich w Chrystusie Jezusie, aby okazać w przyszłych wiekach nadzwyczajne bogactwo łaski swojej w dobroci wobec nas w Chrystusie Jezusie.” (Ef.2:4-7). Ci, którzy z wytrwałością poddają się uświęcającej mocy Ducha Świętego w czasie obecnego wieku Ewangelii, będą we właściwym czasie dzielili z Panem chwałę, tworząc w ten sposób Ciało Chrystusowe, nieprzemijający dowód zbiorowej łaski Bożej.

POMAZANIEC, MESJASZ, CHRYSTUS

Apostoł Paweł porusza temat osoby Chrystusa w liście do Kolosan, mówiąc, że dotychczas stanowił on Boską tajemnicę, „tajemnicę, zakrytą od wieków i od pokoleń, a teraz objawioną świętym jego. Im to chciał Bóg dać poznać, jak wielkie jest między poganami bogactwo chwały tej tajemnicy, którą jest Chrystus w was, nadzieja chwały” (Kol.1:26-27). Polskie słowo „Chrystus” pochodzi od greckiego słowa Christos, które wykłada się jako „namaszczony”, „pomazaniec”. Polskie słowo „Mesjasz” pochodzi od hebrajskiego Meshiach, które również wykłada się jako „namaszczony”, „pomazaniec”. A zatem „pomazaniec”, „Mesjasz” i „Chrystus” są synonimami. W Starym Testamencie namaszczenie olejkami zapachowymi było symbolem okazania łaski i nadania upoważnienia, stosowanym zwykle wobec królów i kapłanów. Do tego odnosi się właśnie apostoł Paweł. Ujawniona przez apostoła wielka tajemnica brzmi, że powołani i wybrani Boży, namaszczeni w czasie obecnego wieku Ewangelii Duchem Świętym staną się, jeśli tylko wykażą wierność, członkami Chrystusowymi, zjednoczonymi w Jezusie, uwielbionym Panu i głowie ciała Chrystusowego.

CIAŁO CHRYSTUSOWE

Apostoł, podkreślając dalej jedność celu członków ciała Chrystusowego, mówi: „Albowiem jak ciało jest jedno, a członków ma wiele, ale wszystkie członki ciała, chociaż ich jest wiele, tworzą jedno ciało, tak i Chrystus; Bo też w jednym Duchu wszyscy zostaliśmy ochrzczeni w jedno ciało czy to Żydzi, czy Grecy, czy to niewolnicy, czy wolni, i wszyscy zostaliśmy napojeni jednym Duchem. Albowiem i ciało nie jest jednym członkiem, ale wieloma. Tymczasem Bóg umieścił członki w ciele, każdy z nich tak, jak chciał. A jeśliby wszystkie były jednym członkiem, gdzież byłoby ciało? A tak członków jest wiele, ale ciało jedno. Wy zaś jesteście ciałem Chrystusowym, a z osobna członkami.” (1 Kor. 12:12-14, 18-20, 27). Apostoł Paweł mówi zarówno do Efezjan, jak i Kolosan w prostych słowach, iż duchowe ciało Jezusa Chrystusa to Kościół. Mówi: „I wszystko poddał pod nogi jego, a jego samego ustanowił ponad wszystkim Głową Kościoła, Który jest ciałem jego” (Efez. 1:22-23) oraz „On także jest Głową Ciała, Kościoła; On jest początkiem, pierworodnym z umarłych, aby we wszystkim był pierwszy” (Kol. 1:18).

WARUNEK CZŁONKOWSTWA

Apostoł oznajmia, że warunkiem członkowstwa w Kościele, ciele Chrystusowym, jest ofiarnicza śmierć, czyli taka, jaką była śmierć jej głowy – Jezusa Chrystusa. Apostoł Paweł mówi: „Jak napisano [Ps.44:23]: Z powodu ciebie co dzień nas zabijają, Uważają nas za owce ofiarne. Ale w tym wszystkim zwyciężamy przez tego, który nas umiłował.” (Rzym. 8:36-37). Pan wysoko ceni ofiarniczą śmierć członków Kościoła, o czym wyraźnie pisze psalmista: „Drogocenna jest w oczach Pana Śmierć wiernych jego.” (Ps. 116:15).

WSPÓŁOBYWATELE

Członkowie Kościoła zostali przyjęci w środku świątyni Bożej. Apostoł Paweł, zwracając się do Kościoła, podkreśla tę zażyłą duchową więź, mówiąc: „Tak więc już nie jesteście obcymi i przychodniami, lecz współobywatelami świętych i domownikami Boga, Zbudowani na fundamencie apostołów i proroków, którego kamieniem węgielnym jest sam Chrystus Jezus” (Efez. 2:19-20). Apostoł Paweł przypomina braciom, że Pan Bóg przez długi czas oczekiwał nadejścia czasu, by mógł im objawić głębokie tajemnice, których przekazanie zostało zapowiedziane już wieki wcześniej. Apostoł mówi: „Głosimy tedy, jak napisano: Czego oko nie widziało i ucho nie słyszało, i co do serca ludzkiego nie wstąpiło, to przygotował Bóg tym, którzy go miłują. Albowiem nam objawił to Bóg przez Ducha; gdyż Duch bada wszystko, nawet głębokości Boże.” (1 Kor. 2:9-10).

JEDNOŚĆ Z PANEM JEZUSEM

Apostoł Paweł prosi swych współbraci, aby przypomnieli sobie dowody Bożej łaski, jaką Bóg im dotychczas okazywał. Nawołuje aby dziękowali „Ojcu, który was zdolnymi uczynił do uczestniczenia w dziedzictwie świętych w światłości, Który nas wyrwał z mocy ciemności i przeniósł do Królestwa Syna swego umiłowanego” (Kol. 1:12-13). Apostoł mówi, że sam Pan Jezus ogłosił jedność z powołanymi i wybranymi, świętymi wieku Ewangelii; nie wstydzi się nazwać ich swoimi braćmi. „Bo zarówno ten, który uświęca, jak i ci, którzy bywają uświęceni, z jednego są wszyscy; z tego powodu nie wstydzi się nazywać ich braćmi, Mówiąc: Będę opowiadał imię twoje braciom moim, Będę cię chwalił pośród zgromadzenia” (Hebr. 2:11-12).

KRÓLOWIE I KAPŁANI BOŻY

Apostoł Piotr, podobnie jak apostoł Paweł, nawołuje braci, by ich wiara w łaskę Bożą nie chwiała się w obliczu przeciwieństw w niewierzącym świecie, ponadto podkreśla naturę ich relacji z Bogiem i szczególny cel. Apostoł Piotr mówi: „Ale wy jesteście rodem wybranym, królewskim kapłaństwem, narodem świętym, ludem nabytym, abyście rozgłaszali cnoty tego, który was powołał z ciemności do cudownej swojej światłości; Wy, którzy niegdyś byliście nie ludem, teraz jesteście ludem Bożym, dla was niegdyś nie było zmiłowania, ale teraz umiłowania dostąpiliście.” (1 Piotr. 2:9-10). Apostoł Jan wraz z Piotrem i Pawłem pocieszają swych współbraci w Kościele. Apostoł Jan mówi, że przez skuteczność ofiarniczej krwi nasz Pan „uczynił nas rodem królewskim, kapłanami Boga i Ojca swojego, niech będzie chwała i moc na wieki wieków. Amen.” (Obj. 1:6).

NIEPOJĘTA ŁASKA

Aby wzmocnić swych świętych, nasz uwielbiony Pan oznajmił apostołowi Janowi nadzieję, która była zakryta przez wieki. „Zwycięzcy pozwolę zasiąść ze mną na moim tronie, jak i Ja zwyciężyłem i zasiadłem wraz z Ojcem moim na jego tronie.” (Obj. 3:21). Ta wspaniała obietnica znalazła swe odbicie w Boskim oświadczeniu, potwierdzającym doskonałą zgodę pomiędzy Ojcem i Synem w obdarzaniu wspaniałą łaską i niezasłużoną przychylnością tych, którzy naśladują Pana aż do śmierci. „Błogosławiony i święty ten, który ma udział w pierwszym zmartwychwstaniu; nad nimi druga śmierć nie ma mocy, lecz będą kapłanami Boga i Chrystusa i panować z nim będą przez tysiąc lat.” (Obj. 20:6).