fbpx

Nieczystość

Nieczystość to coś co nie pozwala nam się oderwać od ziemi.
Tak po naszym spotkaniu zdefiniowałbym to pojęcie jakbym miał określić je jednym zdaniem. Przyczyna leży w nas. Moim zdaniem, to droga na skróty, droga do szybkiego “szczęścia”. “Szczęścia” zgubnego, bo tylko chwilowego, złudnego, powierzchownego.
Dlatego w Nowym Testamencie, tak często odnoszona jest do nieczystych praktyk seksualnych.
Jednak Chrystus pokazał, że całe zło jakie z nas “wychodzi” to nieczystość.
Dotyczy pewnie każdego z nas. Dla tych nienawróconych może być stanem, z którego trzeba się wyrwać, a raczej, z którego wyrwać może nas tylko Chrystus. Tylko on nas może oczyścić.
“O ileż bardziej krew Chrystusa, który przez Ducha wiecznego ofiarował samego siebie bez skazy Bogu, oczyści sumienie nasze od martwych uczynków, abyśmy mogli służyć Bogu żywemu.” Hebr 9:14
Nawróconych też dotyka. Nie można jej ulec. Jeśli się zdaży, niech będzie co najwyżej epizodem, w drodze do góry.